podkuwanie na zimno


  • :="\\\" 13px;="\\\" font-style:="\\\" normal;="\\\" font-variant-ligatures:="\\\" font-variant-caps:="\\\" font-weight:="\\\" normal;\\\"="\\\">Lato jest zbyt upalne i suche, na stepie wtedy nie ma wody ani warunków do konnych podróży.

    czytaj więcej »


  • unków na maneżu - jazda na krytej hali gra w badmintona lub zbijaka na hali zabawy i śpiewy przy ognisku lub w domu, wypady i "strachy" nocne:) wspólne gry turnus kończą wewnętrzne zawody jeździeckie i końkursy :) Koszt- 890 zł za turnus 1-tygodniowyDla uczestniczek poprzednich wakacji lub ferii w siodle promocyjna cena:- 840 zł za turnus 1-tygodniowyZapraszamy!

    czytaj więcej »


  • choć część porad, którymi autorka dzieli się z czytelnikami w swojej książce, to wasze relacje z końmi i jazdy z pewnością przejdą na zupełnie innym poziom… poziom oparty na zrozumieniu, zaufaniu i współpracy. Postępując zgodnie z wytycznymi zawartymi w tym poradniku, stanowiącym istną końską skarbnicę wiedzy, wiele waszych problemów, które zniechęcały was dotychczas do jazd, odejdzie w niepamięć, a to, co kiedyś było dla was największą zmorą, stanie się być może ogromną przyjemnością.

    czytaj więcej »


  • a śniegu w niektórych miejscach może być cieńsza niż w innych w związku z czym część kopyta może trafić na twarde podłoże. Odpowiednie rozgrzanie ścięgien i wiązadeł pozwoli nam na bezpieczne przeprowadzenie konia w prawie każdy zimowy teren:) Zimą wszystko wygląda inaczej, część ścieżek znika zupełnie, a pojawiają się nowe, na śniegu widać, że dzikie zwierzęta nadal egzystują i że jest ich pełno w naszych lasach. Zimowy teren w taką piękną pogodę polecam każdemu:)!

    czytaj więcej »


  • ie? A moje konie po tygodniu wolnego czasu są takie same jak przed czasem wolnym. Bez żadnych narowów. A dla małych, bądź dużych buntowników proponuję pracę (czystą przyjemność) z ziemi. I nie zapomnę życzyć Wam abyście bezpiecznie zawitali do stajni, no i potem do domu... i aby zima Was nie zaskoczyła! Daria W. Hejnowska

    czytaj więcej »


  • ę, że podczas ewentualnego upadku stopa nie zaklinuje Ci się w strzemieniu. Unikanie zagrożeń: Podczas jazdy na zewnątrz postaraj się jeździć po znanych Ci miejscach i w miarę możliwości upewnij się, że pod śniegiem nie ma żadnych dołów ani rzeczy, które mogłyby okaleczyć Twojego konia. Ogrzej wędzidło: Wsadzanie koniowi do pyska przedmiotu, którego temperatura jest równa temperaturze otoczenia nie zawsze jest dla niego przyjemne.. szczególnie jeżeli na zewenątrz jest - 10 stopni.

    czytaj więcej »


  • opem\"\" kompletnie niczego nie uczyła a dodatkowo przyszedł chłopiec i dziewczynka i zamiast instruktorki ja musiałam ich uczyć jeździć. Stajenny przychodził tylko rano dać koniom trochę siana resztę musieliśmy robić my od rana do wieczora ( w tym także wyprowadzać psy). Dodatkowo za te pięć dni zapłaciłam 550 zł! (tak jak za porządny normalny obóz jeździecki). To tyle co chciałam napisać ( w skrócie). Chce jeszcze dodać, że to jest moje zdanie i tak jak każdy mam prawo je wyrazić. Pozdrawiam

    czytaj więcej »


  • , z racji rozległości tematu, kiedy indziej. Czy samo powyższe, nie zapewnienie koniom warunków, zgodnych z ich naturalnymi potrzebami nie jest okrucieństwem? Nie ja to wymyśliłam, tylko setki lat ewolucji gatunku jakim jest koń, mówia o tym ludzie, dużo mądrzejsci ode mnie jak Dr Gerd Heushmann czy na naszym podwórku np. Pan Wojciech Mickunas, tylko część środowiska, tego nie słyszy lub nie chce slyszeć i znajduje zawsze jakieś argumenty na podtrzymanie swoich racji…

    czytaj więcej »


  • ła w boksach z siankiem i derkami. Druga grupa dotarła jakieś dwie godziny później. Podsumowując trzech 'napoleończyków' co to na niejednym rajdzie zęby zjedli na naszym rajdzie totalnie polegli, a 'kilkunastoletnie dziewczynki' poradziły sobie świetnie i nawet nasz najmłodszy 12 latek na kucyku walijskim też dał sobie radę. Ogólnie rajd był niezłą szkołą dla adeptów jeździectwa i fajną przygodą, ale chyba wolę wybierać się w drogę wiosną lub latem i z bardziej zdyscyplinowaną ekipą.

    czytaj więcej »


  • lecam. Wrócicie z bagażem pełnym wspomnień, nowych umiejętności i przyjaźni! :) Dlatego myślę że każdy choć raz powinien zagościć w Ranchu Pcim :) Atmosfera jest ciepła i domowa, na nudę czasu nie ma, a jedyny minus to taki że czas mija niemiłosiernie szybko! Polecam i jeszcze raz polecam :)FILMIK NA ZACHĘTĘ Z MOJEGO TURNUSU [ale tym razem nie ja jestem autorką, a bardzo miła i jak widać utalentowana koleżanka] :Phttp://www.youtube.com/watch?v=OzIAZH4NjKM

    czytaj więcej »


  • stado dzikich koni w Polsce i Europie.Kilkadziesiąt dzikich koni ułożonych przez nas pod siodło, było dla nas wyzwaniem - jednocześnie nauką i doświadczeniem , które wykorzystujemy obecnie w kontaktach i pracy z końmi problematycznym, młodymi końmi, końmi w ``zajęźdżce``- nie używając metod agresywnych , dbając o komfort psychiczny konia i wpółpracę na bazie zaufania ``koń - człowiek``.JESTEŚMY STOWARZYSZENIEM , KTÓRE NIE ZAWĘŻA SWOJEJ OFERTY DO JEDNEGO MIEJSCA I SPOSOBU DZIAŁAŃ .

    czytaj więcej »


  • Zostaliśmy zaproszeni do zaprzyjaźnionej stajni na Hubertusa 2012 w Rudce.Było bardzo miło, nawet nie za zimno. Były dwie bryczki i 4 konie wierzchem. Bardzo kameralna atmosfera. Konie się spisały, jeźdźcy również. Mieliśmy nawet małego towarzysza w postaci źrebaka jednej z klaczy.... :) Takie maleństwo bardzo urozmaiciło nasz wyjazd.Nasze konie jak zwykle były bardzo grzeczne ,dzielnie ciągnęły naszą wypełnioną po brzegi bryczkę .

    czytaj więcej »


  • Nasza stajenka uczestniczyła w Hubertusie w Posadowie :)Był to nasz pierwszy tak duży hubertus. Pogoda w miarę dopisała, nie było ani za zimno ani za ciepło;pGłównym organizatorem było Posadowskie Towarztstwo Jeżdzieckie.Bardzo dziękujemy za zaproszenie!

    czytaj więcej »


  • rą zimę i długi przejazd w bezruchu są idealne – nie przepuszczają wiatru, nie przemiękają. Nie zawsze towarzystwo na feriach przypada do gustu, dlatego warto na wszelki wypadek zabrać coś, co umili nam długie wieczory. Ja zabieram ulubioną książkę lub ipoda do słuchania ulubionej muzyki.No i nie zapomnijcie o ładowarce do telefonu, żeby być na bieżąco z rodzinką i znajomymi.Mam nadzieję, że dzięki mojej podpowiedzi będzie Wam łatwiej zdecydować co zabrać na obóz konny.

    czytaj więcej »


  • o też obóz dla osób, które chcą odpocząć w towarzystwie koni, pojeździć dla przyjemności, lub zdać brąz. Sama miejscowość jest bardzo malownicza i dlatego też warto odwiedzić Runowo.Jeśli macie jakieś pytania, chcielibyście uzyskać więcej informacji, piszcie w komentarzach, lub na PW, chętnie odpowiem ;) Serdecznie pozdrawiam wszystkich użytkowników galopuje.pl i zapraszam do brania udziału we wszystkich konkursach, które są organizowane. Przekonajcie się sami, że naprawdę warto!

    czytaj więcej »


  • obrudzić w stajni oraz kalosze. Nawet w wielkich upałach, to lekcja dla początkujących nigdy nie trwa więcej niż godzinę, a tyle w ciepłych kozakach można wytrzymać: zwłaszcza, że na pierwszych lekcjach będzie raczej tylko stęp i kłus. Jeszcze ostatnie rady: najlepiej w stajni zdjać wszelkie bransoletki, pierścionki, biżuterię. Będą nam one przeszkadzać w jeździe, poza tym moze spaść na ziemię. Więc naprawdę nie warto.W nastepnych wpisach będę pisać o stroju dla zaawansowanych jeźdzców.

    czytaj więcej »


  • br>- obniża stres - podnosi płodność - reguluję ciśnienie krwi i przemiane materii Koniowi i sobie można zaaplikować kurację żeń- szeniem w czasie wielkich wyzwań ! * Ostropest działanie: - pobusza pracę wątroby- chroni wątrobę, gdy organizm jest zarobaczony lub po kuracji farmakologicznej Ostropest podlega ochronie ! Rosnącego dziko nie wolno zrywać !!!! Herbatki możemy słodzić miodem lub cukrem gronowym. Konie sie ucieszą ! :) Pozdrawiam :)

    czytaj więcej »


  • nce, tak ogólnie to leże (zimno mi w stopy) :D I dzisiaj jak byłam w stajni (musicie wiedzieć że w stajni mieszkają konie :D) żarcik, no i tam był tylko Atos, taki najssstaaaarszzyyyy konik ze stajni a Babilon i inne koniki (niechce mi sie wymieniać to kiedy indziej bo mam probblem z laptopem) były na wybiegu poczesałam Babilona i dałam mu marchew.. A no właśnie niedalam mu marchewy! Dobrze że sobie przypomniałam niewyjełam jej z torebki !! Za minutke programik! Papa przepraszam za krótki wpis.

    czytaj więcej »


  • iedaleko Ostrowa Wielkopolskiego.- pamiętaj, że w każdej chwili możesz korzystać z usług restauracji "Jesionowy Dwór". Niedaleko mieści się także sklep spożywczy (osoby, które podczas obozu spadły z konia, mają obowiązek kupić czekoladę!)- weź ze sobą elegancką bluzkę na zawody (możesz także kupić sobie gumeczki do grzywy)- nie daj się podstępem zwabić do hali, bo czeka cię tam chrzest! :) I jeszcze jedno: nastaw się pozytywnie, w końcu czekają cię wspaniałe dwa tygodnie! :)

    czytaj więcej »


  • bozie konnym polecam każdemu. To wyjątkowy czas, obfitujący w liczne przeżycia. Dzięki niemu można przebywać z końmi non-stop, co pozwala je zrozumieć. Rzadko kiedy na takich obozach można narzekać na nudę. Nie zapomina się go nigdy, a przygody z nim związane wspomina się przez całe życie. Julia Dróżdż, 16 lat

    czytaj więcej »


  • ek jestem po prostu na maksa heeeeeeeepi, bo jadę na obóz pod Łodzią STAJNIA KATARZYNKA!!!!!!!!!!! Podobno jest fajnie a jadę z przyjaciółką więc wgl wypas ;p No al;e najważniejsze,z e od tego tygodnia ma się zacząć już wiosna-lato czy li ciepełko ;p Podobno ma się zacząć... ;p No więc może jak bd ciepło to mi przejdzie i bd mogła trenować ;p No ale w sumie życie mi się spokojnie układa oceny db itp. Wiec wszystkim czytelnikom życzę takiej radości jaka ja jak na razie jestem przeeeeeepałniona ;p

    czytaj więcej »


  • br>4. Choroby i wady kopyt5. Pielęgnacja rozczyszczanie i podkuwanie6. Zasady BHP w trakcie czynności pielęgnacyjnych i podsuwniczychZajęcia praktyczne: sobota, niedzielaZakończenie niedziela godz. 14,00Cena 250 zł – w cenie kurs, 1 nocleg, posiłki (obiad, kolacja, śniadanie, obiad)UWAGA: ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONAZgłoszenia do 8.03.2012r. (środa) tel. Aleksander Jarmuła 603-678-999Lub email: alexjarmula@furioso.pl lub furiosowestern@poczta.onet.pl

    czytaj więcej »


  • oszłam do pani Magdy.Ona kazała mi iść po szczotki i wyczyścić konia.Pomogłam też nowej dziewczynie.Wyczyściłam i osiodłałam Orlę.Podczas czekania na innych jeźdzców bawiłam się z kotem Derkiem.Po zabawie zdjęłam kantar z głowy Orli i wyprowadziłam ją.Pani Magda otworzyła nam furtkę i wyruszyłyśmy na padok...[...]Po udanej jeździe oraz małej przejażdżce terenowej rozsiodłałam Orlę i pojechałam do domu.To był pełen wrażeń ranek.Pozdrawiam,Paula [historia mojej jazdy,NIE KOPIOWAĆ!]

    czytaj więcej »


  • ronie delikatniejszych, zgrzanych koni przed zimnem np. po wysiłku, gdy koń jest spocony, a trzeba go ostudzić lub gdy koń ma isć na aukcję, wystawę i nie może się pobrudzić. Derki używamy również np. w transporcie. Raz jak miałam taki jakby przewóz sankami konnymi jechałam z takim panem.I on po coś jechał a ja pilnowałam konia i on się umęczył biedny bo cały czas kłusował i galopował . Pilnowałam go tak się biedny do mnie przytulał bo mu było tak zimno i miałam ze sobą derkę i go przykryłam .;)

    czytaj więcej »


  • i patrzyli na nas. Sesja trwała z jakieś 15 minut, bo było okropnie zimno, chyba z - 10. Kiedy skończyłyśmy, poszłam z Rolandem pod stajnię, Majka wzięła konia, zaprowadziła do boksu i zdjęła mu ogłowie. Ja w tym czasie przebrałam się w ciepłą kurtkę. Po kilku minutach wzięłyśmy oba konie z boksów i wyprowadziłyśmy na padok. Ta sesja była jedną z najbardziej udanych i zabawnych sesji. Koniki się bardzo postarały. :)Materiał zgłoszony na konkurs galopuje.pl

    czytaj więcej »