Wybieg dla koni

/ 2 komentarzy / 2 zdjęć

Wybieg dla koni - do stajni, do stadniny, zdjęcia, opinie

Każdy pensjonat/stajnia powinien dysponować przynajmniej jednym dużym wybiegiem, przeznaczonym do całodziennego pobytu koni przez cały rok - latem, jeżeli użytkowanie małych padoków trzeba ograniczyć, oraz w zimie, kiedy wypas jest niemożliwy. Od czasu do czasu wybieg służy także do przepędzania koni, więc uważa się, że najlepszy jest jednak kształt prostokąta z zaokrąglonymi kątami. Dzięki temu dłuższy bok zapewnia miejsce do galopu, a zaokrąglone katy - płynny ruch bez gwałtownych zahamowań, które zwykle następują właśnie w rogach ogrodzenia. Wybieg dla koni powinien mieć wsiąkliwe podłoże i w miarę wyrównaną nawierzchnię. Podczas deszczów nie powinny się na nim tworzyć kałużę ani błoto, które kłusującemu lub galopującemu koniowi grozi upadkiem i kontują. Czasami skutki nawet lekkiego poślizgnięcia się wymagają długotrwałego leczenia. Za odpowiednią uważa się grubość warstwy piachu na wybiegu wynoszącą 10 - 5 centymetrów. Występujące niekiedy u koni nadwyrężenia ścięgien są wywołane nierównością nawierzchni. Na wybieg nie powinno zabraknąć wody pitnej dla zwierząt. Można na nim zainstalować automatyczne poidło lub np. wannę. Jedno i drugie trzeba od czasu do czasu czyścić. Konie poza tym bardzo lubią pić deszczówkę. Można ją zebrać w wannie, pod warunkiem że stajnia nie znajduje się w regionie uprzemysłowionym. Na wybiegu powinien się też znajdować zadaszony paśnik zawsze wypełniony sianem, zwłaszcza w zimie. Ogrodzenie wybiegu jest takie samo jak padoków. Jeśli na terenie pensjonatu znajduje się kilka wybiegów przylegających do siebie, to również one powinny być oddzielone podwójnym ogrodzeniem. Jakkolwiek nie rośnie na nich trawa, to i tak należy je regularnie oczyszczać z odchodów. Dzięki temu zmniejsza się ilość much w najbliższym otoczeniu koni, zapobiega się tarzaniu w odchodach oraz bezustannemu zanieczyszczeniu nimi kopyt. Konie dopiero co zakupione przyzwyczaja się do wybiegu stopniowo. Przez kilka dni codziennie wypuszcza się go na pusty padok lub wybieg wyłącznie od razu po dość wyczerpującej jeździe. Nie pozostawia się go wówczas samego, ponieważ gdy tylko spostrzeże, że dookoła nie ma żywej duszy, może ze strachu zacząć nerwowo galopować wzdłuż ogrodzenia, co jest niewskazane. Od pierwszych chwil padok powinien mu się kojarzyć pozytywnie. Naszym sprzymierzeńcem będzie bezwietrzna, ładna pogoda. Im koń ma większy udział czystej krwi, tym bardziej jest pobudliwy, a wrażliwy koń może przestraszyć się nawet opadającego liścia. Odrobina siana do żucia podziała na niego uspokajająco, ale można je podać pod warunkiem, że jest on dobrze występowany. Po kilku dniach, gdy jest już na wybiegu spokojny, można wypuścić go razem z sąsiadem z e stajni lub towarzyszem ze wspólnych jazd, po czym oba muszą być po porządnym treningu. W dalszym ciągu należy pilnie obserwować ich zachowanie na wybiegu. Można im również podać siano, dzieląc je na dwie części.Konie, które nie są jeszcze ze sobą zaprzyjaźnione, mogą bowiem okazywać niezadowolenie z obecności współbiesiadnika. W zasadzie już po dwóch tygodniach wyjście na padok nie powinno być dla konia niczym nadzwyczajnym i szaleńcze galopy z gwałtownym hamowaniem wywietrzeją mu z głowy.


 

3.9
Oceń
(15 głosów)

 

Galopuje.pl poleca

 

Wybieg dla koni - opinie i komentarze

nancynancy (2012-07-18 12:31)
0
Też lubię tą książkę: Bożena Urbaniak-Czajka WŁASNY KOŃ
GabaKoniara10GabaKoniara10 (2013-01-22 11:24)
0
Porady pomocne. Niestety w zimie nigdy nie jeździłam do stajni dlatego nie wiem jak wygląda to w tej porze roku, ale będę się stosować do porad tu wpisanych.

skomentuj ten artykuł

Gorąca piątka