Western nie taki zły jak go malują!


Western nie taki zły jak go malują! - jeździeckie, koni, zdjęcia, opinie

Chciałbym wyjść na przeciw wszystkim negatywnym opiniom na temat stylu western. Zaczynałem od niego kiedy byłem w jeździectwie jeszcze całkiem łysy i nawet nie wiedziałem o innym stylu... Wszystkie te złe wypowiedzi na temat westernu są spowodowane tylko i wyłącznie brakiem wiedzy! West to spiczaste ostrogi, barbarzyńskie zwroty na zadzie i najcięższe siodło jakie tylko może być... Hmm.. Ten kowbojski styl jest 100 razy wygodniejszy dla konia od stylu klasycznego! 

Czy na zwykłych treningach jeździmy na ZUPEŁNIE luźnej wodzy która ma 2 metry? Czy na treningach wystrzegamy się bata? Czy na treningach potrafimy zatrzymać konia z galopu jednym słowem? Nie prawda? NIE! A w westernie z ogromnym koniem radzi sobie nawet takie ośmioletnie dziecko jak ja za dawnych czasów. Odniosę się jeszcze do siodła. 


Wbrew pozorom dla konia jest wygodniejsze od siodła klasycznego. Dlaczego? Ponieważ o wiele lepiej rozkłada ciężar, a w dodatku zamiast cienkiego czapraka jest kładziony pod nie pad lub zwinięty koc co daje koniowi znacznie większy komfort niż milion warstw, które uwierają, gniotą itp. Mam tu na myśli czaprak, futerko, żel itd. Osobiście jeżdżę w stylu klasycznym i jestem zwolennikiem obydwóch stylów, jednak zawsze ta cząstka mojej symaptii będzie przekładała się na szalę z westernem ze względu na ATMOSFERĘ! Amazonki i kowboje są znacznie przyjaźniej nastawieni do swoich konkurentów i niż w stylu angielskim :) Odczucia wyrażone w powyższym tekście są tylko i wyłącznie moje, a więc proszę nie brać sobie tego 100u procentowo do serca ;) pozdrawiam Rewus


 

4.5
Oceń
(11 głosów)

 

Galopuje.pl poleca