Urodzony w siodle, czyli jak to się wszystko zaczęło.


Urodzony w siodle, czyli jak to się wszystko zaczęło. - koni, koński, jeździecki, opinie, zdjęcia

Moja przygoda z końmi zaczęła się całkiem przeciętnie. Zamieszkiwałem blokowisko jednego ze średniej wielkości polskich miast. Kolega z wieżowca obok często opowiadał mi o swoich wyprawach do pobliskiej stadniny koni. Był szczęściarzem, ciocia zabierała go tam na przejażdżki konne co weekend. Z dużym zainteresowaniem słuchałem jego opowieści, wyobrażałem sobie siebie, galopującego na gniadym rumaku, czyszczącego go po jeździe i karmienie marchewkami, a nawet sprzątnie boksu. Te dostojne zwierzęta zawsze mnie fascynowały. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale moje wyobrażenia wszystkich wykonywanych czynności przy koniach były tak realne, jakbym już je wcześniej wykonywał.

I stało się. Przydrożny zajazd, zagroda i 3 koniki polskie, jedyne 40 minut piechotą, szybkim krokiem od domu. Miałem wtedy zaledwie 7 lat i znalazłem swój raj. Nie czułem strachu, wszystkie czynności przy koniach wykonywałem pewnie, były oczywiste, jak oddychanie. Już wtedy zaczęto o mnie mówić, że prawdopodobnie urodziłem się w siodle.

Jestem przekonany, że każdy z koniarzy ma do opowiedzenia podobną historię. Może się wydawać, że los skierował nas do stajni przypadkiem. Ja jednak wierzę, że nie był to przypadek. Każda wizyta w stadninie dawała uczucie, jakby po długiej podróży powrócić do domu. Wiem to, gdy widzę błysk w oczach na moich starych fotografiach z końmi. Podejrzewam, że wielu zawodowych jeźdźców, zaczęło swoją przygodę z koniem w sposób z pozoru przypadkowy.

Kształtowanie wszechstronnych umiejętności jeździeckich.


Każdy jeździec wie, że nikt nie urodził się profesjonalnym zawodnikiem, a sukces na zawodach okupiony jest latami ciężkiej pracy i to nie tylko nad wykształceniem odpowiednich mięśni, techniką jazdy czy dosiadem i opanowaniem konkretnej wiedzy. Niezbędne jest posiadanie odpowiedniego wyczucia jeździeckiego, czyli intuicji jeździeckiej. Wyczucie jeździeckie jest trudne do nauczenia, a nawet do opisania. Wielu trenerów twierdzi nawet, że nie da się go wyuczyć, tylko trzeba się z nim urodzić. To swego rodzaju pierwotna wrażliwość dla innych stworzeń połączoną ze świadomością własnego ciała, umiejętnością skupienia się, obserwacji i korekty. To samodyscyplina, poświęcenie i ogromna miłość do koni.
Dyscypliny sportów jeździeckich silnie się ze sobą łączą. Nie da się być dobrym skoczkiem, gdy nie są opanowane elementy ujeżdżenia. Polski Związek Jeździecki wymienia  następujące dyscypliny sportów konnych, jako najpopularniejsze: Ujeżdżenie, Skoki, WKKW, Powożenie, Woltyżerka, Sportowe rajdy konne Polo i Reining. Nikt jednak nie będzie mistrzem woltyżerki, jeśli nie opanuje podstaw jeździectwa. Dlatego każdy początkujący jeździec powinien zadbać, by szkolić się wszechstronnie. Kolejnym sportem konnym cieszącym się sporym zainteresowaniem są wyścigi konne.
\r\n

Wyścigi konne i zakłady na gonitwy.


Wyścigi konne to sport, który polega na rywalizacji par: koń i jeździec, między sobą. Zawody odbywają się na określonym dystansie, w obrębie danej rasy koni, lub w konkretnym chodzie koni. W Polsce największą popularnością cieszą się wyścigi w galopie. Rasy koni najczęściej występujące w tej dyscyplinie to konie pełnej krwi angielskiej. Gonitwy mogą też odbywać się w kłusie – głównie są to wyścigi sulek, czyli dwukołowych wózków ciągniętych przez kłusaki. Jeżeli koń zagalopuje, para zostaje zdyskwalifikowana. Zawody odbywają się na hipodromach, czyli specjalnie zaprojektowanych torach wyścigowych. Polskie tory wyścigowe znajdują się w Warszawie - Tor wyścigów konnych Służewiec, we Wrocławiu - Tor wyścigów konnych Partynice, Sopocie (Hipodrom Sopot) i w podkrakowskim Buczkowie.

Wyścigi konne są fantastycznym widowiskiem i przyciągają nie tylko miłośników koni i sportów konnych. Istnieje grono fanów końskich gonitw, które przychodzi podziwiać to widowisko i stawiać zakłady bukmacherskie. Są to zakłady pieniężne, w których typuje się miejsce, które konkretny koń zajmie lub obstawia się konia, który zwycięży, albo które ary zajmą 2 pierwsze czy 3 pierwsze miejsca. Więcej informacji o zakładach na wyścigi konne i innych grach na pieniądze znajdziesz tutaj. By wygrywać zakłady na wyścigi, oprócz wiedzy o koniach i zawodnikach, przyda się odrobina szczęścia, jak przy stawianiu zakładów na każdą dyscyplinę sportu. Nawet najlepszy koń może mieć gorszy dzień lub może zdarzyć się wypadek. Kłusaki, mimo że są specjalnie szkolone, by biegły szybkim kłusem, czasem zagalopują, co oznacza dyskwalifikację. Dyskwalifikacja może wystąpić z wielu powodów, między innymi: wykrycia stosowanych niedozwolonych środków dopingujących u konia, nieodpowiedniej wagi konia lub jeźdźca, nieprawidłowego okucia, czy nieodpowiedniego prowadzenia konia przez jeźdźca np. w sposób utrudniający innemu koniowi ukończenie wyścigu.

Jeździectwo lekiem na całe zło.


Sporty konne to piękna pasja. Odbywanie kontaktu z koniem i jazda konna wpływają pozytywnie na nasze samopoczucie. To świetna forma aktywności ruchowej, która dba o rozwój mięśni, poprawia koordynację ruchową i pomaga utrzymać wagę. Tak jak każdy ruch, jazda konna poprawia ukrwienie wszystkich narządów. Ten sport ma również doskonały wpływ na nasz stan ducha, uczy nas cierpliwości, rozwija wrażliwość i empatię. Należy pamiętać, że jeździectwo to sport, który niesie też ryzyko urazów. Koń to żywe stworzenie, które może się spłoszyć, przestraszyć lub buntować. Dlatego zawsze należy trzymać się zasad bezpieczeństwa, by minimalizować ryzyko wypadku.


 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Galopuje.pl poleca

 

Urodzony w siodle, czyli jak to się wszystko zaczęło. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł