Derka na owady


Derka na owady - konna, jeździecka, do jazdy konnej, opinie, zdjęcia

Mój koń jest bardzo wrażliwy na muchy. Po prostu nie znosi ugryzień much końskich czy latających dookoła owadów. Do tej pory nie wypuszczałam go na łąkę kiedy było tam gorąco i parno, ale… nie można przecież trzymać konia cały czas w stajni i wypuszczać tylko na 2 godziny rano i wieczorem. 


Zdenerwowanie koni na owady na padokach to jedno, ale brykający z tego powodu koń pod siodłem to już zupełnie co innego. Owady mogą denerwować konie, tak jak i irytują nas. Możemy współczuć koniom, które ganiają na pastwisku w nadziei, że uciekną insektom i nie są w stanie same skutecznie się od nich odgonić tak jak my (np. zakładając grubsze ubrania). Jeżeli jednak koń jest do tego stopnia wrażliwy, że reaguje zdenerwowaniem kiedy ma jeźdźca na grzbiecie, to sprawa zaczyna być niebezpieczna.. mamy cały wachlarz sprayów i spryskiwaczy, które pomagają nam odgonić owady. 


Niektóre odstraszacze działają lepiej, inne gorzej, ale żaden nie działa dłużej niż godzinę (bez względu na to co jest napisane na opakowaniu). Spraye mogą pomóc nam rozwiązać problem podczas jazdy, ale… czy chcemy, żeby konie miały spokój tylko wtedy? Każdy chyba przyzna, że to egoistyczne – spryskujemy konie kiedy MY potrzebujemy spokoju, a po jeździe już nie obchodzi nas jak koń sobie poradzi. 


Rozwiązaniem dla mnie i mojego konia okazały się derki na insekty. To nic innego jak biała (odbijająca promienie słoneczne derka), która wykonana jest z wytrzymałego, ale stosunkowo cienkiego materiału. Coraz więcej osób stosuje takie derki, dlatego też postanowiłam spróbować pomóc swoim koniom. Jak dla mnie efekt był zdumiewający. Nie tylko konie są mniej nerwowe, ale mam wrażenie, że owady mniej lgną do nich. Od razu mówię, że nie wiem czy działa to na wszystkie owady i konie, ale dla moich owszem :)


 

5
Oceń
(2 głosów)

 

Galopuje.pl poleca