Był czwartek 1 lipca upalny słoneczny dzień. Byłby to zwykły dzień wakacji - gdyby nie to że był początkiem obozu! Byłam strasznie podekscytowana, ponieważ po raz pierwszy jechałam na obóz jeździecki. Umówiłam się z moją koleżanką Marysią (która jechała ze mną) że o 16:30 po mnie przyjedzie. Rano po